Krach >> niedziela, 18 maja 2008 22:10:32
Na mojej osobistej giełdzie krach. Wszystkie akcje idą w dół na łeb na szyję. Dlaczego tak jest? Czemu moja gospodarka sieje taką samozagładę? Staram się a nie wychodzi. No i po co. No i dlaczego. "Czy chcesz mnie zrozumieć? Ja wiem, że to trudne jest. Lecz musisz to wiedzieć. Jestem bardziej stamtąd niż stąd" Dzisiaj kontakty układały mi się chyba tylko z samym sobą. Chociaż i tu były problemy. Jedna sprzeczka z jednym. Druga sprzeczka z jedną. Chwilę potem kolejna sprzeczka z tamtą. I znowu z jedną. Na koniec z tamtym innym.

Przeczytałem książkę WC. Pan Wojciech mnie rozwala. Okej, zgadzam się, że to kompletny idiota. Ale mieć taki dar jak on to istne błogosławieństwo. Umieć opowiedzieć tak, żeby obraz malował się sam przed oczami. Wystarczy, że je zamkniesz i już tam jesteś. Polecam ją sobie jeszcze raz przeczytać, polecam przeczytać sobie każdą kolejną jaką dostane w swoje łapy. Byle była podpisana jego imieniem i nazwiskiem:-)

Te przygody, te klimaty. Chciałbym znowu pojechać do Sobótki ze śpiworem i suchymi bułkami. Chciałbym znowu przeżyć noc na szczycie Raduni. Góra nikomu nieznana. Jednak w mojej pamięci głęboko zapisana. Chyba na zawsze.
komentarze [1]





Księga gości

Linki


Paula Dla Linkup

Archiwum
2005
lipiec (3)
sierpien (4)
wrzesień (3)
październik (1)
listopad (5)
grudzień (8)

2006
styczeń (5)
luty (7)
marzec (6)
kwiecień (7)
maj (3)
czerwiec (4)
lipiec (3)
sierpien (5)
wrzesień (5)
październik (4)
listopad (3)
grudzień (1)

2007
styczeń (2)
luty (1)
marzec (1)
maj (1)

2008
styczeń (1)
luty (2)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (1)
sierpien (1)

2009
maj (1)
październik (1)
listopad (2)









1707