Bajobongo HEJ Bajobongo i Akukaracza:D >> piątek, 19 stycznia 2007 17:52:44
Styczeń w pełni, anomalie pogodowe dają nam się we znaki. Wszyscy w skupieniu obserwujemy czy za oknem nie dzieje się nic dziwnego, czy akurat dom sąsiada nie wyfrunął z podwórka.. Czy pies naszej sasiadki nie zaczął chodzić na dwóch łapach a ptaki na niebie nie latają tyłem (znaczy dupa) do przodu. Wszyscy boją się kataklizmów, globalnego ocieplenia i roztapiających sie lodowców.. W jakiejś wiosce na Mazurach traba powietrzna wyssała wode z jezioir razem z rybami i wyrzuciła na pobliską wioske. Wszyscy pobiegli ratować ryby i nie udało im sie to.. W 2012r nastąpi tkzw. przebiegunowanie Ziemi co oficjalnie nie jest niczym strasznym a nieoficjalnie nazywane jest kolejnym już koncem świata... We Wrocławiu tramwaje na Szewskiej same wyskakują z szyn, w Katowicach łamią się na budowach dźwigi... Ludzie umieraja jak na zawołanie a do tego wszystkiego dochodzi jeszcze totalny brak zimy w środku stycznia.. Myślę, że to wszystko swiadczy o tym, że The Squatters wyrusza w kolejną już trasę po Wagon Clubie lub tez TMK graja koncert na dzień dziadka i babci z wnuczkami razem wziętymi.. albo co by było najgorsze Miłosz pojechał koncertowac samodzielnie po Polsce z repertuarem mieszczacym jedną piosenke pt. "Seek and Destroy"... Szczerze mówiąc nowy rok nie zapowiada się az tak źle. W szkole mogłoby byc lepiej jednak nie narzekam az tak straszliwie. Staram się realizować jakos swoje postanowienie o chodzeniu do szkoły.. No i jakoś tam mi wychodzi lepiej lub gorzej. W każdym bądx razie pan wychowawca powiedział, że jest ze mnie bardzo zadowolony, ponieważ moja frekwencja w ostatnich trzech tygodniach uległa wielkiej poprawie:P Ehh mam wrażenie, że jakoś wszystko tam w miare idzie do przodu a nie stoi w miejscu. Jestem bardziej pogodny niż niepogodny.. Usmiecham się czesto i gadam głupoty jeszcze częściej. Szlifuje swoją wiedzę o seksie. Jeszcze trochę i zostane seksuologiem. Wiecie, że chłopak masturbując sie lub wspózłyjąc z kobietą przed ślubem traci wzrok??!! Po slubie juz wzroku nie traci, wszystko jest w jak najlepszym porządku:P Ehh nom. W ferie wyjeżdzam jak się można było domysleć:P Ciesze się z tego powodu i w ogóle;p W dodatku utwierdzam się w swoim przekonaniu, że nie warto się na wstępie poddawac, bo później najczęsciej okazuje sie, ze gdybysmy walczyli to by nam coś jednak wyszło.. Ajj no i tyle do powiedzenia miałem. KoCiAm SwOjĄ mYsEcKę:*:P
No a was pozdrawiam. Pooooozdroooofkkkaaaa:P

komentarze [6]

Rozbabowianie sie... >> sobota, 6 stycznia 2007 22:47:35
Heh ostanio słucham muzyki specyficznej, przeznaczonej jakby się mogło wydawać tylko dla kobiet o wrażliwym sercu.. Muzyki, która mówi o miłosci...:-) I takich róznych... Umieszczam dwa teksty Anity Lipnickiej, które w ostatnim czasie najbardziej mi towarzyszą:P Nie rozstaje się z nimi hihihi:D I jako, że notka jest taka miłosna to dorzucam jeszcze tekst pewnego podwórkowego artysty, który nie mając talentu próbuje zwojować cały świat:-) Jedynym plusem tego tekstu jest fakt, ze został napisany dla pewnej szczegolnej osoby.. Więc i tekst w pewien sposób jest szczególny... Kocham Cię:*

Anita Lipnicka...
"Historia jednej miłości"

"Jaki cudny czas by zaczynać!
Niebo aż pęka
Z nadmiaru piękna
Nic nas nie może powstrzymać"
- mówi on...
I po chwili już ją rozbiera
Z letniej sukienki
I z wszystkich tajemnic
Wsłodkim zbożu toną w objęciach
W tę noc...

I jak to być mogło
Że ona i on
Osobno przez tyle lat
Żyli nie wiedząc
O swoim istnieniu
No jak, jak to się mogło stać?

I tak nagle przyszło im kończyć
Pod zimnym niebem
Zasłanym śniegiem
"Nic nas już chyba nie łączy"
- mówi on...
I po chwili płaczą oboje
Choć w głębi serca
Płaczą ze szczęścia
To co wspólnie dzielą na dwoje
W tę noc

I jak to być mogło
Że ona i on
Razem przez tyle lat
Żyli nie z sobą
Lecz całkiem obok
No jak, jak to się mogło stać?

"Jaki cudny czas by zaczynać
Niebo aż pęka
Z nadmiaru piękna
Nic nas nie może powstrzymać"
- mówi on...

I jak to być mogło
Że ona i on
Razem przez tyle lat
Żyli nie z sobą
Lecz całkiem obok
No jak, jak to się mogło stać?
I jak to być mogło
Że ona i on
Razem przez tyle lat
Żyli nie z sobą
Lecz całkiem obok
No jak, jak to się mogło stać?
Powiedz mi jak, powiedz mi jak
To się mogło stać
No jak?


Anita Lipnicka...
"Ballada dla śpiącej królewny"

Ile spała nie wie nikt
kolejne wiosny omijały ją
Tyle nocy, tyle dni
nie było jej dla świata

Odkąd rzucił na nią czar
zapomniała kim naprawdę jest
Dzisiaj budzi się
a ja śpiewam jej

Ref: Płacz, płacz...
Niech popłyną strumieniami Twoje łzy
Płacz, płacz...
za te wszystkie noce, za te wszystkie dni
Płacz, płacz...
w słonym deszczu umyj oczy z resztek snu
Już dobrze jest, dobrze już...

Teraz sama dziwi się
jak tak mogła przespać życia pół
Co takiego było w nim
że nic nie chciała więcej?

Trzy sukienki, kilka zdjęć -
to wszystko, co dziś ma z miłości tej
Oto budzi się
a ja śpiewam jej

Ref: Płacz, płacz..

Krzysztof "Nirvanes" Czerwiec...
"Kocham Cię"

1. Jesteś jak gwiazda, która świeci dla mnie w tę piękną noc,
jesteś jak kwiat który kwitnie dla mnie w tę piękna wiosnę,
powtarzasz ciągle słowa, słowa które ratują me życie,
Kocham Cię, Kocham Cię to one pozwalają mi żyć,
to one pozwalają mi żyć, pozwalają mi, żyć...
Teraz tak daleko, daleko, daleko od siebie...

Ref.
Ale żadna droga i żadna odległość nie oddzieli nas od siebie i będziemy wiecznie razem.

2. Jesteś jak droga która prowadzi mnie przez moje życie,
Jesteś jak ścieżka która prowadzi mnie, w dobrą stronę,
twoje piękne oczy, twój uśmiech, pokazują mi drogę,
Kocham Cię , Kocham Cię, dzięki nim mogę dalej iść,
dzięki nim mogę dalej iść, mogę dalej iść...
Teraz tak daleko, daleko, daleko od siebie...

Ref.
Ale żadna droga i żadna odległość nie oddzieli nas od siebie i będziemy wiecznie razem.


Hmm teksty do przeczytania:P Powodzenia...:-)

komentarze [7]





Księga gości

Linki


Paula Dla Linkup

Archiwum
2005
lipiec (3)
sierpien (4)
wrzesień (3)
październik (1)
listopad (5)
grudzień (8)

2006
styczeń (5)
luty (7)
marzec (6)
kwiecień (7)
maj (3)
czerwiec (4)
lipiec (3)
sierpien (5)
wrzesień (5)
październik (4)
listopad (3)
grudzień (1)

2007
styczeń (2)
luty (1)
marzec (1)
maj (1)

2008
styczeń (1)
luty (2)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (1)
sierpien (1)

2009
maj (1)
październik (1)
listopad (2)









1708