Rozmowa z samym sobą... >> środa, 28 czerwca 2006 22:56:41
I kiedy zamknę oczy..
Nic już ważne nie jest..
Liczy się tylko,
by nie przespac...
Tego co naprawde ważne..
i gdy psuje sie..
Bo psuć się czasem może,
nie zapominaj, że...
moze być... tylko gorzej...

Obiecałes sobie, że nie będziesz się przejmował.. że nie będziesz zawracał sobie głowy drobnostkami.. że będziesz się starał by wszystko się układało jak najlepiej..

Ja na prawde się staram.. Chce by było dobrze i czasem mi się to udaje.. Coraz częściej.. Nie mam zamiaru się poddawac, bo to nie ma sensu..

Postaraj się bardziej..

Czy się da?? Pewnie tak...
komentarze [11]

22 dni... >> wtorek, 20 czerwca 2006 13:24:02
Dziękuje za te dni.. błyszczące w słońcu,
dziękuje za Twój szept i usmiech kojący..
Dziękuje za spojrzenie, pocałunek czuły..
Dziękuje za ten dotyk, tyle już ich było..
Sam już nie wiem który...
DZIĘKUJE.. za wszystko:-)

Gdy wracałem wczoraj do domu autobusem, później pociagiem starałem się coś zmienić... Zawsze gdy się rozstawaliśmy byłem smutny, przygnębiony.. Było mi tak źle.. Tym razem chciałem za wszelką cenę to zmienić.. Chciałem cieszyć się i uśmiechać.. W duszy dziekować, że dostałem te kilka dni.. I chociaz do nastepnego zostało blisko miesiąc to staram się być optymistą.. To tylko 22 dni.. Ciągle przed oczami mam Twój uśmiech.. Heh ostatnie spojrzenie .. Śmieszne to było.. Już myślałem, że nie podniesiesz głowy.. a chciałem jeszcze raz spojrzeć w Twoje oczy.. choćby przez szybę autobusu.. I udało się:-) Ehh w ciągu tych kilku dni przeżyłem na prawdę wiele cudownych chwil.. Zostanie mi masa wspaniałych wspomnień, których nie sposób policzyć.. Od chwili gdy Cię ujrzałem do chwili rozstania było ich tyle.. Poznałem masę świetnych ludzi.. I chociaż do niektórych mam osobiste uprzedzenia..(właściwie do jednej tylko) to nawet nie spodziewałem się, że bedziemy tak dobrze ze sobą gadac.. Misia, ...!GRYCHU!..., Locky, Biały, Wesoł-to jest człowiek dopiero:P, Adi(Edi.. nie pamiętam dokładnie.. ale grał na drugiej gitarze w Ohanie:P), Aśka, Padycha, Ewka, Kazik-hehe... Wiem, że jeszcze ktoś tam był ale nie pamiętam juz..:P Niech ta osoba nie czuje się urażona.. Po prostu w natłoku tych wszyskich imion i przezwisk wyleciało mi z głowy.. Hmm a może nie było już nikogo więcej?? Hehe sam nie wiem:P:-) Ojj muszę się pochwalić, że tym razem nie popelniłem żadnego błedu jeśli chodzi o wysiadanie i wsiadanie w odpowiednich miejscach.. Udało mi się:P Hmm byłem na koncercie OHANY... Było świetnie:-) Koncert wymiatał.. A Żądełko i HO były po prostu boskie.. Chociaz na tej drugiej uśmiałem się jak nie wiem co hehe.. Ahh te churki byłe genialne.. "Tak jeśc mi się chce.. Smacznego, Amm amm:P" Hihih później OSOM.. Ten zespół tez wymiata.. Pierwsza piosenka(nie pamiętam już tytułu) była mistrzowska.. Reszta tak samo.. A pomyśleć, że nie mieli od pół roku żadnej nawet próby.. Poszło im świetnie.. Heh gwiazda wieczoru a mianowicie Los Trabantos szczerze mówiąc nie powaliła mnie.. Na płycie brzmią dużo, dużo lepiej:-) Heh przez te dni: przezyłem miłą noc:-),siedziałem nad pieknym jeziorem w prawie gwieździstą noc, jeździłem na stopa(w tym raz z jednym panem około 150km/h gdzie ograniczenie było do 60 czy 70), darłem się wśród tłumu ludzi(prezentowałem Misi i Jadzi utwory The Squatters), jadłem naleśniki..., truskawki wielkosci piłek do tenisa, grałem z Darią w butelkę, oblewałem się z Jadzką woda mineralną.., uciekałem przed chmarą komarów-zabójców.., nauczyłem się zmywać naczynia..., wspólnie z Darią i Jadzią śpiewałem piosenki, widziałem największego w swoim zyciu szerszenia:P... Ehh pełno tego było..:-) Zrozumiałem jakie zycie jest piękne.. Postanowiłem, że nie będe się zamartwiał róznymi rzeczami bez powodu (co niezbyt mi jeszcze wychodzi...) Hehe dowiedziałem się też, że jeżdżenie PKS-ami to bardzo dziwna sprawa.. Przynajmniej jesli chodzi o ceny biletów:P Ajj no i przez 4 dni słuchałem Tehno:P A wszystko to dzieki Danielowi..(brat Darii).. hihih ahh jedna piosenka ciagle chodzi mi po głowie:P:P:P
Nom więc wyjazd był jak najbardziej udany.. Jeste szczęsliwy, bo juz za niedługo znowu zobacze się ze słoneczkiem.. Jeszcze tylko troszkę:-)

A teraz z innej beczki... Dzień przed wyjazdem zagrałem koncert w Wagonie... Było super, świetnie, cudownie i nie wiem jak jeszcze to okreslić:P Zabawa jakich mało.. Pełno świetnych i "wesołych" ludziów, latające na scenę staniki.. Hihih rozdawanie po koncercie róznych rzeczy publice... Zabijające pogo na TMK... Ahh to był wieczór:P Kto nie był ten niech żałuje.. Ale osobiscie zapraszam na następny koncert tego typu... Czyli następny Punky Reggae Night.. 14 Lipca ponownie w Wagonie ostra jazda się szykuje:P:P:P

Chciałem takze napomniec słowo o szkole.. Ponownie przechodze przez rekrutacje do szkoły średniej i stwierdzam, że jestem debesciakiem:P:P:P Zobaczymy co mi z tego wyjdzie.. Z tego co się zorientowałem powinienem bez problemu wszystko załatwić.. ale wiadomo.. Jakies am koleje losu moga wszystko zepsuć.. hihih żartuje.. Bedzie dobrze:D

Na sam koniec pozdrawiam wszystkich.. Tych, których dopiero co poznałem i tych, których znałem już wcześniej.. Swoich ...!WROGÓW!... i przyjaciół:-)
Ciebię kochanie całuje::*:*:*:*::*:*:*:*:*:* Kocham Cię bardzo...
komentarze [10]

Koncerty, koncerty..:P >> poniedziałek, 12 czerwca 2006 12:34:53
Coraz żadziej pisze na blogu.. Heh mam chyba lenia po prostu..:P Hmm w sobotę zagraliśmy koncert w Gimnazjum 23.. Mimo tego, że był to raczej taki koncert "rozgrzewający" nas przed występem w "Wagonie" to jednak było fajnie, miło, przyjemnie:-) Ogólnie podobało mi sie.. Zagraliśmy wspólnie z TMK.. było wesoło.. zagralismy i nawet fajnie nam wyszło choć musimy jeszcze popracowac by było to na jakimś przyzwoitym poziomie:-) Ehh przyszło troszke ludzi.. Było kilku znajomych.. Dawno ich nie widziałem.. Heh w sumie nie tęskniłem za nimi.. Kissu i Fela nie sa jakimiś moimi dobrymi kumplami ale nie oznacza to, że nie było miło ich znowu zobaczyć:P Ostatni raz jak widziałem Kissa to piłem z nim wódke heh:P Ogólnie impreza z cyklu "Coroczny festyn Gimnazjalny" minęła pod znakiem dobrej zabawy.. Przygody z samochodami i ogólne jaja sprawiły, ze ten dzień zapamiętam na długo jako jeden z fajniejszych w ostatnim czasie.. Nasa zawiesił się autem na krawęzniku, Nemo pędził po Karkonoskiej bez prawa jazdy ponad 100 na godzine. Heh było fajnie 0gólnie.. Spotkałem pana Bronka, swojego dawnego nauczyciela od W-F i pana Kucharskiego, który to uczył mnie niegdyś Historii:-) Może nie gadałem z nimi długo.. właściwie w ogóle z nimi nie gadałem ale miłe było to iż mnie jeszcze pamietają..:-) Ehh tak sobie myśle, że chciałbym się wrócić do tych Gimnazjalnych czasów kiedy to stawiałem pierwsze kroki w zespole.. Wtedy było fajnie.. Heh nie mówie, że teraz jest źle.. Jest bardzo dobrze.. Wtedy było tak jakoś inaczej.. Heh mniej problemów, inaczej się patrzyło na niektóre sprawy.. Świat wydawał się w zasięgu mojej ręki.. A teraz dopiero dochodzi do mnie, że własciwie pośród tego całego zgiełku, którym jest życie jestem jednym z wielu.. Heh i raczej moje perspektywy na przezycie tych przyszłych lat nie sa zbyt bajkowe, malownicze:P Ehh ale nie o tym miałem mówić.. Hmm już w środę kolejny koncert.. tym razem wystąpimy w roli przysłowiowych "gwiazd wieczoru" hehe.. Szykuje się kolejna już cześć z cyklu "Żenua(Żenuła)".. Hehe ale będzie fajnie.. Zagramy jak wam zapewne już wiadomo z TMK i VainAgain.. Szykuje się niezła zabawa.. Może znowu ktoś znajomy wpadnie?? Hehe oby..:-) Nom w zasadzie to by było na tyle jesli chodzi o muzykę i zespół.. W czwartek wyruszam w podróż do Województwa Zachodniopomorskiego, czyli jak już zapowiadałem wcześniej "Krzysiu zwiedza świat";-) Hmm kolejne miło, bardzo miło spędzone dni się szykuja.. Ahh już doczekac się nie mogę.. Nom na tym zakonczę.. Pozdrawiam wszystkich a ciebię słońce całuję:*:*:*:*
komentarze [7]

Cholera wie:P >> piątek, 2 czerwca 2006 21:18:12
Ehhh pogoda jakos tak ostatnio jest niezbyt fajna.. Nie wiem w sumie dlaczego skoro od niewiadomo jakiego czasu mamy już w naszym wspaniałym kraju wiosnę.. Zastanawiam się nad jedną rzeczą.. Czy ja się zmieniłem?? Nie wiem sam.. Wszyscy się troszke zmieniają.. Jedni bardziej, drudzy mniej.. Nie wiem.. Moze ja nie zauważam swojej zmiany.. Czy zmieniłem się na gorsze, czy na lepsze?? A moze w ogóle się nie zmieniłem.. Mam wrażenie, że jestem ciągle tym samym debilem, który wiecznie myśli o głupotach, seksie.. Ale może to tylko moje wrażenie.. Jedna osoba powiedziała mi, że kiedyś byłem inny, że wolała tamtego Nirvanesa.. Ale jakiego?? Czy byłem lepszy gdy rozprawiałem o śmierci i życiu bez przerwy?? Czy byłem lepszy gdy codziennie myślałem o zabijaniu się i o beznadziejności świata...??... Nie wiem... Czy teraz gdy jestem szczęsliwy, gdy jest mi dobrze, gdy wszystko w miare się układa.. Czy teraz jestem inny?? Tak sobie myśle, ze nawet gdyby tak było to.. dobrze mi z tym. Nie chcę wracać do tamtych czasów, nie chcę wspominać tamtych chwil.. Nie chcę też pisać refleksyjnych notek co chwilę.. Mam ochotę pisac głupoty więc piszę je.. Mam ochotę się śmiać wiec się smieje.. Chcę rozmawiać o różowych delfinach więc rozmawiam.. Nie będe ukrywał siebie samego, bo nie mam takiej potrzeby.. Bez sensu:-) Ale nieważne...
Szkoła.. Nie ma szkoły..:P
Życie.. Jest prawie zajebiście..:P
Zdrowie.. Ok, nie narz(ż)ekam..:P
Miłość.. Czy może być lepiej??..:P

Chciałem wszystkich pozdrowić..
Słonko...:*:*:*:*:* (Kocham Cię:*:*:* Brum brum rowerek i jedziemy Dryn Dryn:P))
Grzesiek (nie lubię Cię.. Hihih:P Żartuje:-))
Gatka (a ty mnie lubisz??)
MaG (Heh ładna dziś pogoda:P)
Kalisiak (Kalisiak ty...!!!!)
Mikołaj (a weź się:-) hihih)
Mira (Moja dziewczyna Cię lubi.. Masz "+" hihi)
Jadzia (brum brum rowerek i jedziemy.. dryn dryn)
Kamila (Hmm no właśnie.. EE no:P)
Nemo (Mizdrzyk cholerny:P:P:P Kto to widział się całować w publicznym miejscu??:-))
Eleni (jak się pisze Eleni, tak??:P)
Moroniq (Nie smutaj się już ok?)
Wika (Hmm:-))
Nina (Fanatyczka jedna..)
Randy (Szatan!!!!)
Nasa (nie wchodzisz na mojego bloga ale tak Cię pozdrawiam)
Hubert (Hamer)(Po co ja Cię pozdrawiam.. Hehehehe za to, ze jesteś:P lol)

Pozdrawiam także wszystkich niewymienionych.. Chyba o nikim nie zapomniałem nie?? A jesli zapomniałem to przepraszam.. Czasem tak mam, że zapominam o najważniejszych osobach hhihih.. Hmm ale mam wrażenie, ze tym razem nie pominąłem nikogo.. Wszelkie zażalenia i inne takie proszę kierować do mnie na mój numer GG... 8794129
Koniec ogłoszeń matrymonialnych itp... Papapapa






komentarze [12]





Księga gości

Linki


Paula Dla Linkup

Archiwum
2005
lipiec (3)
sierpien (4)
wrzesień (3)
październik (1)
listopad (5)
grudzień (8)

2006
styczeń (5)
luty (7)
marzec (6)
kwiecień (7)
maj (3)
czerwiec (4)
lipiec (3)
sierpien (5)
wrzesień (5)
październik (4)
listopad (3)
grudzień (1)

2007
styczeń (2)
luty (1)
marzec (1)
maj (1)

2008
styczeń (1)
luty (2)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (1)
sierpien (1)

2009
maj (1)
październik (1)
listopad (2)









1701